Archiwum dla ‘GUImod’ kategorii
Pimp my desktop XII: Alpha Male
Styczeń 30th, 2008 Napisano 2:12 pm
W ramach inspiracji Röyksopp‘em (świetny kawałek Alpha Male) przygotowałem sobie jakiś czas temu przyjemne w obsłudze środowisko pracy pod GNU/Linux/GNOME/Compiz. Uważam, że jest to jedno z moich bardziej udanych biurek ostatnich miesięcy i szybko nie zamierzam z niego zrezygnować. Działa szybko, stabilnie i nie “daje po oczach” późniejszymi porami.

GTK: Darklooks
Ikony: Black-White 2 Vista
Kursory: DMZ (Black)
Emerald: FinalHope
Programy: AWN, Rhytmbox, Firefox, Skype, Pidgin
Pimp my desktop XI: Spring in fall
Październik 12th, 2007 Napisano 1:55 am
Dla rozburaczenia jesiennych klimatów postanowiłem sobie strzelić pulpit “po wiosennemu”. Nastroje od razu lepsze a i ergonomia pracy jakby wyższa. Wiem wiem – ni to makowe, ni to windosowe, jednak właśnie dlatego swój klimat ma. Konkrety:
No i to by było na tyle tym razem :)
Pimp my desktop X: Calm Wood
Październik 1st, 2007 Napisano 1:06 am
Od czasu do czasu trzeba sobie poprawić humor, nastrajając się melancholicznie ;-) Niektórzy czytają smutne wiersze, inni słuchają smutnej muzyki, jeszcze inni opowiadają sobie straszne historie. Ja, jako popapraniec – udekorowałem sobie pulpit tak, żebym czuł się przytłoczony na sam jego widok ;-D Do rzeczy:

Vs: Concave_dark
Tapeta: De_Freu
Ikony (dock): De_Freu
Ikony (shell): Radium
Tlen skin: s.Mire 1.2 (mod1)
Toolbar: Concave_dark
Programy: AveDesk, Tlen, foobar, Opera
Ps. oczywiście z tą melancholią to była ironia, bardzo przyjemnie się pracowało przy tym biureczku :)
Pimp my desktop IX: HD now!
Sierpień 20th, 2007 Napisano 11:49 am
Po dłuższej przerwie związanej z brakami w dostawie czasu – czas nadrobić zaległości. Jakiś czas temu postanowiłem zmienić sobie monitor na trochę większy i miałem mały dylemat. Mianowicie – wide czy normal? W końcu po podsumowaniu wszystkich “za” i “przeciw” zaryzykowałem “postawić” na nową modę i wybrałem LG Flatron Wide 22”. Zaowocowało to oczywiście zupełnie nowym podejściem do desktopu jako takiego i zmienienia paru swoich przyzwyczajeń. Po 2 tygodniach stwierdzam, że mój wybór jednak był trafny i wszystko śmiga tak jak powinno, a przejście zatwardziałego CRT’owca na LCD też nie było takie bolesne, z racji że ów monitor parametry ma całkiem-całkiem. Tyle by było tytułem wstępu, teraz przejdźmy do tego co najważniejsze – czyli co z tego wynika ;-) Desktop trzeba było przyszykować pod nową rozdzielczość (1680×1050) a przy okazji trochę odświeżyć. Oto efekty:
Windows:
GNU/Linux:

GTK: graphite-clearlooks
Ikony: echo
Tapeta: Linux HD moja, druga to “Corridors” z deviantArt
Emerald: QuickBlack (po lewej), Lux_lh-0.2 (po prawej)
Programy (wszystkie, które się pojawiały): Pidgin, Firefox, Conky, gdesklets, CompizFusion, htop, irssi, nano
No i to by było na tyle jeśli chodzi o moje pierwsze desktopy-hd ;-)




