Archiwum Styczeń, 2007
Ubuntu Dapper, Edgy’m się stało
Styczeń 7th, 2007 Napisano 6:15 pm
Z reguły aktualizuję wszystko co się da, ponieważ trzymam się zasady “coś nowszego, coś lepszego”, a gdy tak nie jest – przecież z reguły możemy wrócić do poprzedniej ;-). GNU/Linuxa mam praktycznie wszędzie gdzie tylko mogę, z reguły jest to ostatnio właśnie Ubuntu. Jako, że na moim drugim komputerze siedzi już powoli starzejący się 6.06, postanowiłem zrobić mu dist-upgrade. Z tego komputera korzystam rzadziej, jednak kiedy już to robię, wolę abym po uruchomieniu systemu nie musiał się już niczym przejmować tylko od razu działać. Przy okazji postanowiłem go z przyczyn technicznych przerobić na Xubuntu a w planach mam przeproszenie się z Fluxboxem. Jak wygląda cały proces? Ot bardzo prosto:
- Zabezpieczamy sobie na wszelki wypadek sources.list
(cp /etc/apt/sources.list /etc/apt/sources.list.kopia ) - W /etc/apt/sources.list wbijamy repozytoria z 6.10 ( link )
- Zabezpieczamy sobie na wszelki wypadek /etc/X11/xorg.conf
- Robimy sudo apt-get update
- Jeśli wszystko ok – wbijamy sudo apt-get distr-upgrade
- Robimy sobie kawę, czekamy i oglądamy mniej więcej coś takiego:
A teraz przychodzi czas cieszyć się zaktualizowaną dystrybucją i re-konfiguracją kilku pakietów ;) . Tym razem bezproblemowo, zobaczymy jak to będzie przy 6.10 -> 7.04 ;-)
Kategorie: GNU/Linux
Pimp my desktop II: Vistabuntu
Styczeń 6th, 2007 Napisano 10:39 pm
Ile to ja się nasłuchałem o tym że Vista jest śliczna, genialna i w ogóle. Pomijając fakt, że po półtorarocznym testowaniu kolejnych wersji tego OS’u niekoniecznie tak uważam, pomijając również to, że “efekty” wcale nie są takie “epstra” – jednego faktu przeboleć nie mogę. Mianowicie plemienia trolli internetowych, którzy uważają iż Linux przy Viście wysiada w butach chociażby jeśli chodzi o wygląd. Xgl’a natomiast często traktują jako zbędny bajer. Dziwne, nie? Fani faktycznie zbędnych bajerów (no może oprócz trójwymiarowego win+tab w Viście) próbują wjechać na coś, co jest faktycznie przydatne. Nie wiem jak innym, ale mi XGL zwiększył wydajność pracy przy “biurku” o dobre parędziesiąt procent. Wracając jednak do wyższości wizualnej Visty nad GNU/Linuxem, ciężko mi było nie wybuchnąć śmiechem czytając takie bzdury, a że jestem człowiek lubiący poprzeć swoje tezy konkretnym dowodem – obaliłem tą bzdurkę ;). Upiekłem przy okazji 2 pieczenie na jednym ogniu, ponieważ jako zwolennik GNOME’a także nie lubię słuchać bzdur o tym, że jest brzydki. Zatem co dziś przyniosła wróżka? ;)
Tak a propos, najtańsza wersja Visty w Polsce będzie kosztowała około 300 złotych, najnowsze Ubuntu natomiast kosztuje 0,0 złotych razem z dostawą płytek do domu ;-). Nie wierzycie? Zapraszam tutaj: https://shipit.ubuntu.com
Pimp my desktop I
Styczeń 6th, 2007 Napisano 10:04 pm
Jak zapewne wiecie – modyfikacje pulpitu to mój swego rodzaju “konik”, którego pasę dosyć często w wolnych chwilach. Ostatnio pod nożyk poszedł Xfce na Ubuntu w ramach akcji “szybkie i sprawne biurko”. Efekty poniżej.
Sprawnie, szybko i komfortowo, chociaż z drugiej strony jestem tak bardzo przyzwyczajony ostatnio do combo XGL+Beryl, że brak ‘kostki’ daje się we znaki ;-)










